piątek, 19 kwietnia 2013
Quiche z kozim serem, pomidorami i pieczoną papryką
środa, 17 kwietnia 2013
Makaron z pieczonymi pomidorkami i cukinią
Makaron ten przygotowuję regularnie od co najmniej 2 lat. Może potrawa nie prezentuje się wyjątkowo efektownie, ale za to smak wynagradza braki wizualne. Jedno z naszych ulubionych dań, idealne do zabrania do pracy. Przepis zaczerpnięty od Trufli i lekko zmodyfikowany.
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Koktajl bananowy z masłem orzechowym
Przedstawiam dzisiaj jedno z moich ulubionych drugich śniadań. Bardzo pożywne i smaczne. Ten shake dostarczy wam energii na cały poranek.
piątek, 12 kwietnia 2013
Grillowany łosoś w sosie musztardowo-miodowym
Kolejne jedzenie z serii comfort food. Tym razem w wersji light. Łososia grillujemy cały rok dzięki posiadaniu grilla elektrycznego, najlepszego przyjaciela każdej osoby dbającej o jakość jedzenia ;)
Dla męża z ziemniakami, dla mnie na sałatce. Smacznego!
środa, 10 kwietnia 2013
Casareccia pollo piccante
Ta potrawa urzekła mnie swoja prostotą, kiedy po raz pierwszy spróbowaliśmy jej w popularnej w UK sieci restauracji Zizzi. Ten smak dosłownie za mną chodził, więc postanowiłam go odtworzyć. Przecież makaron z kurczakiem w pikantnym sosie na bazie śmietany nie może być trudny, prawda? Prawda :) To pyszne danie gości na naszym stole dość często. Zapraszam do spróbowania.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Pieczone słodkie ziemniaki
Dzisiaj propozycja dodatku do obiadu, w którym zakochał się mój mąż. Słodki ziemniak stanowi ciekawą alternatywę dla klasycznych ziemniaków. Tutaj z polędwiczkami w sosie musztardowo-miodowym z tego przepisu. Skórka jest pyszna, ma smak karmelowy. Po zrobieniu tego zdjęcia mąż stwierdził, że muszę założyć nowego bloga i nazwać go "Porno Food" ;)
czwartek, 4 kwietnia 2013
Babka pomarańczowa
Czas Wielkanocnych wypieków już co prawda za nami, ale jeśli ktoś jest takim fanem babek jak ja, to ten przepis jest dla niego. Prosty i ponadczasowy. Inspiracją był blog Dorotus i jej przepis na babę. Zmodyfikowałam go jednak lekko i otrzymałam wilgotne, miękkie ciasto, które zniknęło w kilka godzin. Użyłam czerwonych pomarańczy, ale mimo to ciasto nie wyszło różowe ;) Enjoy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)